niedziela, 25 stycznia 2015

314. Myśli znad olsztyńskiego jeziora

To­nie słońce w horyzoncie
Mnie za­lewa pro­za, ech!
Rymów! Jak w wier­szu mi brak
Gdzie mo­tyle kolorowe
Fa­le, pod ser­cem sztorm

Pus­tka! By­le ćmy na­wet brak...

/K. Nosowska, Pół oddechu/

środa, 14 stycznia 2015

312. Długość dźwięku samotności

Wiesz, lubię wieczory, lubię się schować na jakiś czas i jakoś tak nienaturalnie, trochę przesadnie pobyć sam. Wejść na drzewo i patrzeć w niebo. Tak zwyczajnie, tylko że tutaj, też wiem, kolejny raz nie mam szans być, kim chcę. /Myslovitz, Długość dźwięku samotności/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...