piątek, 29 lipca 2016

398. Zlot milosnikow aut z epoki PRL-u

Opuszczamy Las Warmiński i bordowym poldkiem udajemy się do Olsztyna na zlot miłośników aut z epoki PRL-u. Nawet nie wspominamy o pogodzie, bo z nią w naszej szerokości geograficznej różnie bywa, co widać na załączonych obrazkach. Padał deszcz, świeciło słońce, padał deszcz, świeciło słońce...
Warszawy, syrenki, małe i duże fiaty, żuki, trabanty, polonezy, etc. Cóż nie jeździ po polskich drogach. Klasycznych aut na olsztyńskim placu Xawerego Dunikowskiego było mnóstwo. 
Przypomnę tylko, że warszawa była pierwszym powojennym polskim autem osobowym. 6 listopada 1951 pierwszy samochód zjechał z taśmy montażowej. W fabryce pracowało wówczas 10 tysięcy osób. Produkcja trwała  dokładnie 22 lata, a ogółem wyprodukowano ok. 250 tysięcy sztuk.
Taki trabant natomiast produkowany w NRD w latach 1957-1991 ma związek z radzieckim sputnikiem. Jego nazwa odnosi się do uczczenia wystrzelenia w ZSRR sztucznego satelity Ziemi – w języku niemieckim trabant znaczy właśnie satelita. A charakterystyczne drzwi syrenki otrzymały nazwę do łapania drobiu, ponieważ otwierały się pod wiatr.
Pozdrawiam watowiczów, jeśli tu zajrzycie oraz zawodnika poniżej, który przeniósł ziemniaki, wyprał bluzkę na tarze, czystą przepuścił przez wyżymaczkę i wszystko zrobił w kilka sekund. Do tego zaimponował wielu kibicującym kobietom. Zuch chłopak. Pamiętajcie też, że 28 października 1967 roku uruchomiono Olsztyńskie Zakłady Opon Samochodowych "Stomil". Uroczystego otwarcia dokonał I Sekretarz KC PZPR tow. Wiesław Gomułka.
Fiat 126p wyprodukowany w Polsce kosztował 69 tysięcy złotych. Średnie zarobki wynosiły wówczas około 3,5 tysiąca złotych. 6 czerwca 1973 w zakładach w Bielsku-Białej rozpoczęto seryjną produkcję auta, chwilę później pierwszy egzemplarz trafił na ulice. Na rynku włoskim ten model pojawił się w 1972 roku. W dużej części był rozwinięciem konstrukcji Fiata 500, królującego na drogach południowej Europy w latach 60. Zupełnie nowe było tylko nadwozie. Opracowano też wiele prototypów na podstawie tego modelu, które nigdy jednak nie trafiły do produkcji, np. dostawczy bąbel, Long, Kombi, Traction Avant z silnikiem umieszczonym z przodu i przednim napędem oraz z silnikiem Diesla.

sobota, 23 lipca 2016

397. Okolice Olsztyna / Lidzbark Warmiński: oranżeria i zamek

Średniowieczny zamek w Lidzbarku Warmińskim był siedzibą biskupów warmińskich i stolicą Warmii. Tak dobrze zachowanej, niezniszczonej podczas ostatniej wojny budowli podobnej klasy i urody nie ma w tej części Europy. Stąd określenia zabytku jako Wawel północy, perła gotyku, które oddają unikatowy charakter tej warowni powstałałej u zbiegu dwóch rzek, Łyny i Symsarny. Wcześniej pogańscy Prusowie nieopodal zbudowali gród zwany Lecbarg, który w 1240 roku zdobyli Krzyżacy i nazwali Heilsbergiem (Górą Zbawienia). Murowany zamek powstał w drugiej połowie XIV wieku, później był rozbudowywany.
Lidzbark Warmiński zapisał się w historii nie tylko jako stolica Warmii. Tu na początku XVIII wieku szwedzki król Karol XII podejmował przyszłego króla polskiego Stanisława Leszczyńskiego. W czerwcu 1807 roku pod miastem Napoleon Bonaparte rozegrał wielką bitwę z wojskami rosyjskimi.
Oczom turystów ukazuje się też wspaniała oranżeria Ignacego Krasickiego. Poeta stworzył w mieście teatr, wieczory literackie, a jego ogrody były znane w całej Polsce. Zgromadził bogaty księgozbiór, ogromną kolekcję grafik, galerię obrazów oraz zbiory medali. Ogrody biskupie rozciągały się na południe od kościoła, na prawym brzegu Łyny. Znajdowały się tu pawilony ogrodowe i pałacyki. Budowle zniszczono w trakcie wojen szwedzkich. Odbudową ogrodów zajął się biskup Teodor Potocki, a do wielkiej świetności doprowadził je właśnie Krasicki. Oranżeria przyjęła formę barokowego klasycyzmu stanisławowskiego, zdobiona herbem Krasickiego, z półkolumnami porządku toskańskiego.
Do tego most Kopernika, kościół pw. św. Piotra i Pawła, Wysoka Brama i układ architektoniczny miasta. Zatem perła to czy nie perła? Niżej film promujący zamek biskupów warmińskich oraz Muzeum Warmińskie w Lidzbarku Warmińskim.

A skoro Lidzbark Warmiński to i Szlak Zamków Gotyckich. To samochodowa trasa turystyczna grupująca 12 gotyckich zamków Warmii, Mazur i Kaszub. Na Warmii to Olsztyn i Lidzbark, na Mazurach Ostróda, Nidzica, Ryn i Kętrzyn.






Warmia na weekend / trasa Olsztyn-Frombork
Warmia na weekend / trasa Olsztyn-Stoczek Klasztorny  
Warmia na weekend / trasa Olsztyn-Reszel 
Warmia na weekend / Reszel 
Warmia na weekend / Lidzbark Warmiński

piątek, 15 lipca 2016

396. Okolice Olsztyna / Krosno, Orneta, motocykle

Sanktuarium w Krośnie zbudowano, wzorując się na świątyni w Świętej Lipce. Wieś założono w tym miejscu w 1384 roku na miejscu pruskiej osady. Nazwę wzięła od nazwiska jej pierwszego właściciela, Johanna von Crossen.  
Legenda głosi, że w nurcie płynącej przez Krosno Drwęcy Warmińskiej znaleziono cudowną figurkę Matki Boskiej. Najpierw zbudowano drewnianą kaplicę, w której umieszczono otaczaną kultem figurkę, potem kościół. Figurka zniknęła w 1945 roku. Nie wiadomo czy została ukryta, czy ukradziona  przez jakiegoś rosyjskiego żołnierza. 
Obecnie istniejący kościół i jego otoczenie zbudowano na dębowych palach. Budowniczym był Hans Christopher Reimers z Ornety. Budowę samego kościoła zakończono w 1720 roku, a wykańczanie wnętrza i zdobienia fasady w 1759 roku.
Samo sanktuarium to piękny lecz bardzo zaniedbany obiekt. Nie ukrywam, że wolę taki stan niż idealną architekturę, ale to moje osobiste preferencje. Zapewne jeszcze zajrzymy dogłębniej do jego murów.
Motorem do organizowania tu zlotów i majówki był nieżyjący już ksiądz Andrzej Krużycki – kustosz krośnieńskiego sanktuarium. Był motocyklistą i prezesem klubu motorowego "Drager" w Ornecie, proboszczem parafii w pobliskim Opinie. W tym roku odsłonięto tablicę na jego cześć.
Ze wszystkich warmińskich sanktuariów, Krosno jest dla mnie najbardziej metafizyczne. Sami porównajcie je do Stoczka Klasztornego, Świętej Lipki czy Gietrzwałdu.
Bardzo peryferyjny klimat, trochę odpustowy, a oprócz motorów pojawiły się też auta. Garbus z przyczepą, wyśmienity okaz, oraz kilka samochodów marki GAZ.
Bywajcie na Warmii.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...