czwartek, 27 lutego 2014

261. Wróćmy na jeziora - jezioro Sukiel

Pozwoliłem sobie nawiązać do piosenki Wolnej Grupy Bukowiny, bo, po pierwsze lubię ją bardzo, po drugie uwielbiam stąpanie po zamarzniętej tafli jeziora, po trzecie to wszystko przez psa. Nie pytajcie dlaczego, tak się jakoś złożyło. Do tego zawsze w takiej sytuacji mam w głowie ten utwór Komedy.  A że na Warmii jest po czym stąpać, w samym Olsztynie jest przecież piętnaście różnych akwenów wodnych, więc voilà. Zamarzniętą taflę jeziora przeszedłem wzdłuż i wszerz.

czwartek, 20 lutego 2014

260. Allenstein, pomnik Kopernika, a wieczorem wizyta w Muzeum Warmii i Mazur oraz The Metropolitan Museum of Art

Czytajcie uważnie, bo nie będę powtarzał. Zaparzamy cafe latte lub białą herbatę, włączamy chilloutową muzykę, siadamy wygodnie przy komputerze, zapalamy małą lampkę i oglądamy. Nie pakując walizki, nie szukając paszportu, nie aplikując o wizę, nie wsiadając do samolotu, po prostu odwiedzamy muzea. Na początek Muzeum Warmii i Mazur, żeby było lokalnie, później  The Metropolitan Museum of Art.



Pocztówka zamieszczona poniżejżej została wykonana prawdopodobnie w latach 30. XX w. Ukazuje zamek i nieistniejący już pomnik Mikołaja Kopernika, który odsłonięto w 1916 r. Ta prawie stuletnia rzeźba stała u zbiegu Schlossstrasse i Schanzenstrasse (ulicy Zamkowej i Okopowej), a jej historia związana jest z rocznicą założenia miasta. W 1913 roku, kiedy Olsztyn obchodził 560 urodziny, Rada Miasta Olsztyna podjęła decyzję o realizacji tej inicjatywy. Przed zajęciem Olsztyna przez Armię Czerwoną całość została zdemontowana i ukryta w zamkowych piwnicach, a w maju 1945 r., już samo popiersie na postumencie, bez ozdobnej obudowy, ustawiono w parku u podnóża zachodniego skrzydła zamku, gdzie znajduje się do dzisiaj. Kartka wydana została w Olsztynie przez Vereinigte Buch-u. Papierhändler. Polecam uwadze też zimowy spacer wokół olsztyńskiej warowni: 1 | 2.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...