czwartek, 21 września 2017

454. Olsztyn Główny, parowóz Pt47-65

Parowóz Pt47-65, Olsztyn Główny

O parowozach pisałem już kilka razy na blogu kochamywarmie.pl, chociażby w poście Szlakami dawnych linii kolejowych w powiecie lidzbarskim, Stary parowóz i Korsze oraz Warmińskie stacje na starej fotografii – tu o katastrofie kolejowej w Sątopach-Samulewie. Dziś będzie o pociągu specjalnym, który kursował po Warmii i Mazurach. Parowóz Pt47-65 to lokomotywa wyprodukowana w połowie XX wieku dla Polskich Kolei Państwowych w Chrzanowie i Poznaniu. Łącznie przekazano do użytku 180 sztuk. W olsztyńskiej parowozowni pracowały lokomotywy m.in. o numerach seryjnych: 47, 49, 57, 71, 83, 100, 125, 133, 135,142, 143, 171. W parowozach montowano kotły dostarczane z sosnowieckiej firmy Babcock-Zieleniewski oraz poniemiecki tender przystosowany do zamkniętej budki z podwyższoną skrzynią węglową. 
Z olsztyńskiego dworca odbyło się pięć odjazdów. "Żagiel" z Olsztyna do Olsztynka, "Zbyszko" zrobił pętlę z Olsztyna do Olsztyna, przez Ornetę, Braniewo, Bogaczewo, Elbląg, Malbork i Morąg, "Mazury" po szlaku Wielkich Jezior Mazurskich", z Olsztyna przez Korsze, Kętrzyn, Giżycko, Wydminy, Stare Juchy, Ełk, Pisz, Ruciane Nida, Szczytno i Klewki. "Maćko" wyjechał z Olsztyna, przez Elbląg, Chojnice, Szczecinek do Poznania. I tyle go widziano.

piątek, 8 września 2017

453. W Olsztynie zlot miłośników aut rodem z PRL-u

Dziś klasyki samochodowego gatunku, czyli trabanty, skody, polonezy, garbusy, warszawy, duże fiaty i wiele innych.
Ursus C-328 z 1964 roku, którym od dwóch lat 68-letni Zygmunt Kuś z Pleszewa przemierza Polskę. To lekki ciągnik rolniczy, produkowany w latach 1963-1968 przez zakłady Zakłady Mechaniczne Ursus. Największą zaletą tej maszyny była wytrzymałość. Silnik posiadał 6 biegów do jazdy w przód i 2 biegi wsteczne. Traktor rozszedł się w 75 tysiącach egzemplarzy. C-328 miał też kilka wad. Największą był brak zaczepu polowego i słaby rozrusznik, który często płatał figle zimą.
Star 25 − polski samochód ciężarowy średniej ładowności produkowany w latach 1960-1971 przez Fabrykę Samochodów Ciężarowych w Starachowicach. Produkcję seryjną Stara 25 rozpoczęto w 1960 roku. Nadwozie pojazdu osadzone zostało na podłużnicowej ramie spawanej wykonanej z blachy tłoczonej. W układzie jezdnym zastosowano przednią oś sztywną zawieszoną na półeliptycznych resorach piórowych oraz dwóch hydraulicznych amortyzatorach ramieniowych. Z tyłu zastosowano most napędowy zawieszony na półeliptycznych resorach piórowych, dodatkowo wspartych przez pomocnicze resory piórowe. W układzie hamulcowym zastosowano nową pompę o zwiększonej wydajności. Do napędu Stara 25 zastosowano polski, 6-cylindrowy, rzędowy silnik benzynowy typu S472, o pojemności 4196 cm³ i mocy maksymalnej 69,8 kW (95 KM). Jednostka napędowa zblokowana została z 5-biegową manualną, niezsynchronizowaną skrzynią biegów. Od 1960 roku na podwoziu modelu A25P w Jelczańskich Zakładach Samochodowych produkowane były nadwozia pożarnicze N751 wyposażone w motopompę M800E oraz N761 z autopompą A1600. Star 25 nadal pozostaje w parku maszynowym OSP w Kieźlinach pod Olsztynem.
Ford Popular – samochód osobowy produkowany w latach 1953–1962 przez brytyjską filię Ford Motor Company. Wyprodukowanych zostało 155 340 egzemplarzy pierwszej generacji (103E) oraz 126 155 drugiej (100E). Był to najtańszy samochód dostępny ówcześnie na brytyjskim rynku, kosztujący 391 funtów. Samochód bazował na wcześniejszej generacji modelu Anglia (E494A). Posiadał tę samą przedwojenną stylistykę, pozbawioną jednak ozdobników takich jak bakelitowa deska rozdzielcza czy chromowane elementy nadwozia. Od pierwowzoru odróżniał go także 1,2-litrowy silnik dolnozaworowy o mocy 30 KM. Samochód posiadał 3-biegową skrzynię biegów i pozbawiony był takich elementów wyposażenia jak ogrzewanie czy elektryczne wycieraczki.
Vespa 400 – mikrosamochód produkowany przez francuską firmę ACMA według projektów włoskiej spółki Piaggio w latach 1957-1961. Dostępny jako 2-drzwiowe coupé. Do napędu użyto dwusuwowego silnika R2. Moc przenoszona była na oś tylną poprzez 3-biegową manualną skrzynię biegów. Prędkość maksymalna to 83 km/h. Auto zaprojektowane zostało przez włoską firmę Piaggio, która na co dzień zajmowała się projektowaniem i produkcją skuterów. Mikroautko, niewiele większe od dziecięcej zabawki, przeznaczone jest dla 4 osób. W Polsce w tym samym czasie produkowano w Mielcu podobny samochód, czyli Mikrusa MR300. Jego produkcję zakończono dosyć szybko, gdyż mimo małych rozmiarów cena była ogromna, ok. 50 tysięcy złotych (ok. 50 średnich pensji). Wyprodukowano 1728 sztuk. „Przy cenie, która nie powinna być wyższa niż 25-30 procent powyżej ceny motocykla o podobnym litrażu, stanowić może bardzo popularny środek transportu dla szerokich rzeszy użytkowników” – pisała ówczesna prasa. Tak się jednak nie stało i w 1960 roku zakończono jego produkcję. Pamiętacie Fiata 500? To kolejne znane mikroauto zaprezentowane 2 lipca 1957 roku w Turynie. Produkcję pojazdu zakończono 1 sierpnia 1975 roku po wyprodukowaniu łącznie 3 432 226 egzemplarzy Fiata 500. W 2007 roku z okazji 50. rocznicy istnienia modelu 500, wprowadzono do produkcji nowoczesną wersję pojazdu – model 500 (2007), który kształtem nawiązuje do protoplasty.
Garbusy miały być proste, funkcjonalne, osiągać prędkość 100 km/h i mało palić. Ponadto miały pomieścić 4-osobową rodzinę i być chłodzone powietrzem. A przy tym kosztować nie więcej niż 10 pensji robotnika.
Wartburg 1000 z 1963 roku.

niedziela, 27 sierpnia 2017

452. Mikołaj Kopernik i 500 lat jego tablicy astronomicznej na olsztyńskim zamku

Najsławniejszym administratorem pełniącym obowiązki gospodarza dóbr ziemskich kapituły warmińskiej w latach 1516–1521 był oczywiście Mikołaj Kopernik. Przebywał on jeszcze na zamku w latach 1524, 1531, 1535 i 1538 jako wizytator. Największa sala zamkowa to dawny refektarz z finezyjnym sklepieniem kryształowym pochodzącym z ok. 1520 r.
Tablica astronomiczna na olsztyńskim zamku jest jedynym na całym świecie zachowanym instrumentem astronomicznym wykonanym i używanym przez Mikołaja Kopernika. Czerwone farby do wykresów astronom sprowadził z Włoch, natomiast czarne linie domalowano po śmierci Kopernika, próbując przerobić tablicę na zegar słoneczny.  Nosi ona też ślady uszkodzeń wynikłe z przebudów, jakim w ciągu wieków ulegał krużganek. Badania Kopernika posłużyły do reformy kalendarza w 1582 r. i wprowadzenia kalendarza gregoriańskiego. Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na olsztyńskim zamku ma 500 lat.
To własnoręczne dzieło Kopernika, najciekawszy zabytek Muzeum Warmii i Mazur wykonany w 1517 roku. Tablica ma wymiary 705x140 cm i została wykreślona na pokrytej tynkiem ścianie krużganka skrzydła północnego, tuż nad wejściem do komnaty, w której mieszkał administrator. Działanie tablicy polega na tym, że 15 linii oddaje obraz refleksji pozornego ruchu słońca – w pięciodniowych odstępach – w okresach bezpośredniej bliskości równonocy. 14 linii – 9 przed i 5 po równonocy – oznaczonych kolorem czerwonym ma postać hiperboli. Linia 10 zaznaczona kolorem niebieskim oznacza równonoc i jest prostą. Przyjmuje się, że zachowane na tej linii litery układały się w kapitalikowy napis EAQUINOCTIUM.
Andrzej Kopiczyński jako Kopernik, fot. Muzeum Kinematografii
Mikołaj Kopernik nie był księdzem lecz kanonikiem, duchownym, który złożył pierwsze śluby, w tym ślub czystości. Astronom do końca życia nie przyjął jednak święceń kapłańskich. Do tego znana jest historia jego długoletniego związku z gospodynią Anną Schilling. Został za to potępiony przez biskupa warmińskiego Jana Dantyszka. Istniała też krewna astronoma – Anna Krüger, być może była to właśnie Anna Schilling, córka Henryka Krügera, burmistrza toruńskiego i Krystyny von Allen, córki Tilemana i siostry ciotecznej Kopernika, pani zamężna i bogata. Astronom wielokrotnie przebywał w Gdańsku i spotykał się ze swoją kuzynką. Jak pisze J. Sikorski w książce Prywatne życie Mikołaja Kopernika, Anna pojawiła się we Fromborku na wyraźne wezwanie Mikołaja ok. 1538 r. W momencie spotkania Kopernik miał 62, a jego wybranka około 47 lat. Ostatecznie w styczniu 1539 r. Anna Schilling opuściła Frombork i wyjechała do Gdańska. Fakty nie dają jednak odpowiedzi na pytanie, czy gdańszczankę i Mikołaja Kopernika łączyła tylko głęboka przyjaźń, chęć pomocy, czy może inne uczucia. 
A jakim studentem był Kopernik? Kilkaset odręcznych zapisków, wykonanych przez samego Mikołaja Kopernika, odkryto w zbiorach biblioteki seminarium duchownego „Hosianum” w Olsztynie. W ocenie naukowców, łacińskie zapiski – pozostawione przez Kopernika w podręcznikach uniwersyteckich – pokazują, że był pilnym studentem prawa rzymskiego i kanonicznego, stąd potem cieszył się opinią dobrego jurysty. To właśnie w kodeksach prawniczych zidentyfikowano większość jego wpisów. W pozostałych, czytanych przez Kopernika dziełach – z dziedziny filozofii czy teologii – tych notatek jest znacznie mniej. Badania potwierdziły, że był wszechstronnie wykształcony. Pisał starannie, co może świadczyć, iż był człowiekiem bardzo uporządkowanym i dokładnym.
Mikołaj Kopernik (1473-1543) spędził na Warmii 40 lat, zajmując się administrowaniem dobrami Kapituły Warmińskiej oraz prowadząc badania naukowe dotyczące m.in. ekonomii i astronomii. W Olsztynie znajdują się dwa pomniki wybitnego astronoma. Ławeczkę z Mikołajem Kopernikiem możecie oglądać online, wystarczy kliknąć w wytłuszczenie. Pomnik astronoma siedzącego na ławeczce to chyba najsłynniejsza olsztyńska rzeźba. Każdy turysta musi chwycić lub potrzeć astronoma za nos, bo podobno to przynosi szczęście. Pomnik stoi kilkadziesiąt metrów od wejścia do olsztyńskiego zamku, naprzeciw amfiteatru im. Czesława Niemena i powstał w 2003 roku. Jego autorką jest Urszula Szmyt.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...